HR ma znaczenie - HR, kultura, efektywność osobista, zespołowa, organizacyjna. Praca, kariera, trendy. O tym jest ten blog.
  • Strona główna
  • Wywiady i artykuły
  • O autorze
  • Kontakt (i współpraca)
Strona główna
Wywiady i artykuły
O autorze
Kontakt (i współpraca)
HR ma znaczenie - HR, kultura, efektywność osobista, zespołowa, organizacyjna. Praca, kariera, trendy. O tym jest ten blog.
  • Strona główna
  • Wywiady i artykuły
  • O autorze
  • Kontakt (i współpraca)
Archive
HR•Trendy

152. Trendy na rynku szkoleniowym

21 marca 2013 Michał Zaborek Brak komentarzy

Kilka tygodni temu pisałem o bieżących trendach według WIRED, tymczasem na początku roku zdarzyło mi się pracować w kilkuosobowym zespole, który opracował zestaw trendów dla świata szkoleniowo-doradczego, w naszym kraju. Dokument możesz przeczytać tutaj.

Tak, wiem że jest koniec marca, no ale czasem jestem mistrzem świata w odkładaniu rzeczy na później. Oto, co ciekawsze zjawiska, które spostrzegamy:

  • Zmienia się struktura przyznawania środków unijnych na rozwój pracowników. Dla większości dużych i bardzo dużych firm oznaczać to będzie koniec dofinansowania do długoterminowych projektów rozwojowych. Pieniądze na szkolenia nie znikną, ale będą (i są już de facto teraz), dystrybuowane w inny sposób. Oznacza to koniec dużych, masowych i powtarzalnych projektów szkoleniowych.
  • Nasz rynek staje się coraz bardziej dojrzały. Firmy, które dostarczają rozwiązania dla firm szkoleniowych okrzepły (takie jak np. MindLab Games, czy Pracownia Gier Szkoleniowych) okrzepły, czyli są częścią tego rynku, dostarczają dobre produkty, które rynek lokalny (i nie tylko) kupuje. Z drugiej strony – dostawcy szukają nowych, ciekawszych form, mamy na rynku dużą ilość globalnych graczy, takich jak np. Fierce, Inc.
  • W poszukiwaniu nowego sięgamy po doświadczenia. Coraz intensywniej pojawia się nurt o nazwie „experiential learning”. Czyli – najpierw porządnie czegoś doświadczysz, a potem… no a potem zastanowisz się co się zadziało i dlaczego. Przykład, to np. warsztaty w ciemności, w przestrzeni niewidzialnej wystawy (www.niewidzialna.pl)
  • Odchodząc od masówki EFS, powinniśmy dochodzić do coraz większego zindywidualizowania działań rozwojowych. Wraz z rozwojem funkcji HR, która tak jak rynek, staje się z czasem coraz bardziej dojrzała, wzrasta szansa, że działania rozwojowe przynoszą większe rezultaty, między innymi poprzez ich staranny, indywidualny dobór.
  • Niezmiennie, najważniejszą grupą docelową, podlegającą procesom szkoleniowym i rozwojowym są menedżerowie. Biorąc pod uwagę, że od ich pracy zależy jakość i efekty pracy podwładnych, wydaje się to naturalne.
  • W toczącym się od kilku lat spowolnieniu gospodarczym, najważniejszym tematem, który jest rozwijany przez najwięcej chyba firm, jest sprzedaż. Tuż obok powinna coraz częściej pojawiać się obsługa klienta. Niezmiennie uważam, że stawiając na obsługę klienta, można w tym pięknym (naszym) kraju, wygrać niejeden rynek. Pole do poprawy jest tu ogromne.
  • Powoli, krok po kroku, będziemy się zbliżać do pracy zespołowej. Firmy będą zatem w ten trudny w praktyce temat inwestować. Na chwilę obecną, znakomita większość działań w organizacjach jest sumą pojedynczych wysiłków. Nasza kultura narodowa w tym nie pomaga, ale chcąc nie chcąc, będziemy najprawdopodobniej robić więcej w zespołach.
  • Technologia wkroczyła śmiałymi krokami do świata szkoleń. I nie chodzi tu o obecny od dawna e-learning, ale o zaimplementowanie różnego rodzaju nowinek na sali szkoleniowej. Nagrywamy filmy komórkami i mini-kamerami, używamy aplikacji, materiały papierowe są coraz częściej zastępowane przez elektroniczne. Dobrym przykładem jest jedna z gier symlacyjnych, którą przez kilka lat prowadziłem – planszę i fizyczne rekwizyty wspomagał bardzo rozbudowany arkusz excela, który pokazywał aktualne i zmieniające się wyniki grających zespołów, udziały w rynku, wartość marki, etc.
  • Work-life balance. Będzie coraz więcej działań, programów, czy też szkoleń z tego tematu. Po latach pracy jak szaleni… wielu z nas nadal pracuje intensywnie, według badań jesteśmy jednym z najbardziej zapracowanych krajów. Co innego z efektywnością, ale to odmienne zagadnienie. Na dłuższą metę tak się nie da i work-life balance, z czasem, dla wielu świadomych firm będzie istotnym elementem podejścia do pracowników. Tak, wiem, dzisiaj pewno dla niewielu, ale to będzie się prawie na pewno zmieniać.

Powyższe punkty, to jedynie zajawka znacznie szerszego tekstu na ten temat. Całość znajdziesz pod tym linkiem. Jeśli widzisz / znasz / słyszałaś o innych trendach – zapraszam do komentarzy.

Udostępnij:
Trendy

150. Rok 2013 według WIRED

4 lutego 2013 Michał Zaborek 4 komentarze

Początek roku tradycyjnie obfituje w różnego rodzaju rankingi, trendy i prognozy o tym, co będzie w przyszłości. Tego typu zestawienia są bardzo ciekawe, jeśli są przelane na papier, bo można po jakimś czasie do nich wrócić i zobaczyć ile się (nie) sprawdziło. O ile gazety się zwykle wyrzuca, o tyle łatwiej sięgnąć do bloga po pewnym czasie i zobaczyć jak mają się prognozy do rzeczywistości.

Interesujące zestawienie tego typu przedstawia brytyjskie wydanie miesięcznika WIRED. Poświęcił trendom 2013 cały odrębny numer. Wybrane zjawiska, opisywane w nim szerzej, to:
  • Według autorów, jesteśmy w przededniu dużych zmian w modelach biznesowych, które będą wygrywać na rynku i nim wstrząsną. Wniosek wysnuty z tego, że internet jest wszędzie, wszystko jest w internecie, a główne, największe firmy internetowe powstały kilka, kilkanaście lat temu. Zmiany w przemyśle muzycznym rozpoczęły się ponad dekadę temu (Napster został zamknięty w 2002). Przy rozwoju technologii jest na tyle „spokojnie”, że za jakiś czas powinniśmy się spodziewać czegoś nowego. Co to będzie, oczywiście nie wiadomo. Gdyby było wiadomo, to już by to było ;). Czekamy zatem na przełomowe innowacje.
  • To jest fascynujące: innowacja powstaje w znacznie większym stopniu w krajach rozwijających się. I tak pozostanie. Już nie w Europie i Ameryce Płn., ale w Azji i Afryce. To właśnie tam powstają tanie i innowacyjne produkty dla mas, ponieważ: masy nie są bogate oraz nie ma wystarczającego dostępu do zasobów. Prowadzi to wprost do innowacji różnej maści. Niesamowitym przykładem jest firma Narayana Hrudayala – sieć indyjskich szpitali specjalizująca się w operacjach serca. Otworzyli ostatnio oddział na Kajmanach i oferują operacje serca dla nieubezpieczonych obywateli USA. Przewaga konkurencyjna? Cena 1/10 kosztu operacji w Stanach. Efekt? Świetne wyniki ekonomiczne firmy. Do tego… jeśli masz krytyczne problemy z sercem i nie masz ubezpieczenia… alternatyw pewno nie jest za wiele. Niezłe. Więcej o firmie tutaj.
  • Jest też coś ze świata HR. Będziemy dryfowali coraz bardziej w kierunku elastycznych metod wynagradzania (flexible compensation). O ile o oszczędnościach, kryzysie, efektywności, podnoszeniem wydajności i innych tego typu słowach-wytrychach mówi się od dawna, o tyle nadal jesteśmy w paradygmacie „pensji za miesiąc pracy”. Czas na wprowadzanie wynagrodzeń bardziej odpowiadającego włożonym wysiłkom i uzyskiwanym efektom. Niekoniecznie równym dla wszystkich i niekoniecznie na bazie „tyle i tyle na miesiąc”. To się już dzieje, także u nas, nie tylko w działach sprzedaży. I dobrze, choć podstawą musi być prostota i zrozumienie przez pracowników takich systemów, bo jeśli pochodzą one z wzorów wielokrotnie złożonych, to są prędzei postrzegane jako sposób na zagmatwanie rzeczywistości, niż jakiekolwiek zmotywowanie.
  • Zwiększy się moc rażenia darmowej edukacji. Uniwersytety, takie jak Stanford, MIT, Harvard już teraz udostępniają coraz więcej kursów online, za darmo. Wired przewiduje, że wkrótce pojawią się tzw. uniwersytety OER – Open Education Resource University, które będą kompilować dostępne kursy w formalne programy, które z czasem uzyskają aprobatę na rynku pracy. To interesująca teoria. Inną opcją jest pojawienie się uniwersytetów, które nie będą pobierać opłat – tak jak np. University of the People: http://www.uopeople.org/
  • To w Polsce jest chyba sci-fi, ale może ktoś słyszał o pozytywnych przykładach i może się podzielić: (samo)rząd 2.0. Hasło znane bardziej z wersji angielskiej: Government 2.0. Chodzi o efekt działań rządu (lokalnego / ogólnokrajowego), które dają efekt w postaci platformy do wykorzystania przez obywateli – zwłaszcza w obszarze informacji i komunikacji. Przykładem takiego działania jest inicjatywa rządu brytyjskiego o nazwie The Red Tape Challenge. To inicjatywa, która zachęca obywateli do zgłaszania propozycji zniesienia bezsensownych ograniczeń i regulacji, których w UK jest bez liku (choć u nas na pewno jest więcej). Takie „Przyjazne państwo”, ale oddane w ręce obywateli. Co kilka tygodni prezentowane są różnego rodzaju przepisy – z intencją ich komentowania przez internautów (obywateli). Po zebraniu komentarzy ministerstwa, których dotyczą dane przepisy, robią ich rewizję – decydując które przepisy warto zostawić i dlaczego. Proste i wykorzystujące siłę społeczności. Government 2.0 oznacza przesunięcie faktycznej władzy (co do informacji, wykorzystania funduszy, decyzji) w stronę obywateli i społeczności. W dużej mierze o takiej koncepcji traktuje książka My Start-up Life, którą opisywałem tu kiedyś. Ben Casnocha, który opowiada o swojej drodze do przedsiębiorczości stworzył platformę do zarządzania usterkami (wyrwa w drodze, niedziałające oświetlenie, etc.) w lokalnych gminach, która umożliwiała zgłaszanie usterek przez mieszkańców, śledzenie tego co z danym zgłoszeniem się dzieje. Mimo iż wydawać by się mogło, że jesteśmy jako kraj daleko od tego, to biorąc pod uwagę że w innych miejscach tego typu historie są wprowadzane w życie i działają – prędzej czy później pojawi się to też u nas. Stawiam, że jednak prędzej. Może nie w 2013, ale wkrótce.
Tyle trendy według Wired. Więcej, w specjalnym wydaniu magazynu. Co z powyższego się sprawdzi? Zobaczymy…

Udostępnij:
Innowacyjność

149. Grand Rapids. Kreatywność w praktyce.

24 stycznia 2013 Michał Zaborek 2 komentarze

W 2011 amerykański Newsweek opublikował artykuł o wymierających miastach w Stanach. Między innymi było tam wymienione prawie 200 tysięczne miasto Grand Rapids, z Michigan (na 10 miejscu ? oczywiście jak to Amerykanie, uszeregowali wymierające miasta w ranking).

Zobaczcie co, w odpowiedzi na artykuł, zrobili mieszkańcy Grand Rapids:

Jak napisał 22-letni Rob Bliss, pomysłodawca całego przedsięwzięcia:

This video was created as an official response to the Newsweek article calling Grand Rapids a „dying city.” We disagreed strongly, and wanted to create a video that encompasses the passion and energy we all feel is growing exponentially, in this great city. We felt Don McLean’s „American Pie,” a song about death, was in the end, triumphant and filled to the brim with life and hope.”

W filmie udział wzięli nie tylko zwykli mieszkańcy, ale też władze, z prezydentem miasta na czele. Całość udało się perfekcyjnie nagrać za piątym razem. Newsweek wycofywał się potem rakiem z artykułu i stwierdzeń w nim zamieszczonych, zasłaniając się tym, że użyli listy przygotowanej przez inny serwis, nie badając jej wiarygodności. Co ciekawe, według Wikipedii, znaczna część mieszkańców miasta, to są emigranci z naszego kraju (6,5% populacji).

Film najlepiej oglądać w rozdzielczości HD na pełnym ekranie. Fenomenalne, choć rozkręca się powoli.

p.s.
Jeśli wydaje Ci się, że wiesz o czym jest piosenka American Pie, to masz rację. Wydaje Ci się ;).

Udostępnij:
Inne•Prezentacje

147 Post bożonarodzeniowy.

21 grudnia 2012 Michał Zaborek Jeden komentarz

Tuż przed Świętami Bożego Narodzenia, słyszę zewsząd trzy frazesy:

– „Nie czuję atmosfery świąt.”

– „Jak ten czas leci, dopiero były Święta.”

– „Znowu nie ma śniegu na Gwiazdkę”.

No tak. W tym roku śnieg jest. Mróz też. Czuję atmosferę. Czas leciał zawsze i niestety argument „nie miałem na to czasu” nie przekonuje mnie, bo oznacza po prostu inne priorytety. Ale koniec wyzłośliwiania się; teraz już na poważnie.

Pisałem kiedyś o rankingu Thinkers 50 i jego wynikach. W tym roku na czele umieszczony został Clayton Christensen, ekspert od innowacji i biznesu, profesor Harvard Business School. Postać z pierwszej ligi badaczy, ekspertów, mówców. Poniżej, przez 5 minut mówi o nagrodzie, o biznesie, strategii… no właśnie. Wcale nie. Mówi o zupełnie czymś innym, co w kontekście tego czym się zajmuje i jaką nagrodę odbiera, wydaje się niespodziewane. Ale jednocześnie bardzo mocne. Wtedy, gdy pisałem post o rankingu, ten fragment spodobał mi się niesłychanie i pomyślałem, że w sam raz nadaje się na okres końca roku, gdy jest więcej wolnego czasu niż zwykle, też na refleksje.

Film jest tutaj. Otwiera się w nowym oknie i trwa 5 minut.

Drugi filmik, to druga słynna przemowa, obok Steva Jobsa, celebrująca zakończenie studiów na Harvardzie. Mowę wygłasza J. K. Rowling. Opowiada o swoim życiu i… głównie o porażkach. O tym co nie wychodziło, ale co potem okazywało się cennym zasobem, który otwierał nowe drzwi. Co ciekawe, patrząc na umiejętności prezentera… to jest to przykład tego, że treść może wygrać z formą. Rowling wygłosiła porywającą przemowę, czytając z kartki i będąc na poziomie formy, takim sobie prezenterem. A jednak działa.

 

Oba te filmiki nawiązują do tego samego, że trudno jednoznacznie zaplanować w długiej perspektywie, co będzie się robić w życiu. Ale można mieć strategię, jakiś kompas, który pozwala reagować na bieżące szanse. I zagrożenia.

Nie ma pewno sensu wskazywać, który fragment jest lepszy. Oba są lepsze. Natomiast jeśli miałabyś wybrać tylko jeden, bo mało czasu, etc., to wybierz Claytona. Na J. K. Rowling natkniesz się prędzej, czy później – mam wrażenie, że ten filmik wszędzie był i jest umieszczany. No i co ważne, biorąc pod uwagę brak czasu, pierwszy film jest krótszy. Gdyby okazało się, że mimo Świąt, czasu też mało. ;)

Udostępnij:
Psychologia

146. Wywieranie wpływu na ludzi

4 grudnia 2012 Michał Zaborek Jeden komentarz
Jeśli czytałaś i znasz książki Roberta Cialdiniego i zagadnienia wywierania wpływu na innych, to być może pamiętasz odpowiedzi na poniższe pytania:
  • Dlaczego dostajesz cukierki w restauracji? I… jeśli jesteś kelnerką – jak je dać, aby otrzymać znacznie więcej napiwku?
  • Dlaczego większą siłę przebicia maja lekarze z dyplomami na ścianach swego gabintetu?
  • Jak zwiększyć efektywność sprzedażową kolegi z pracy, poprzez właściwe przedstawienie go klientowi?
  • Jak w prosty sposób znacząco zwiększyć obecność pacjentów, na umówionych wcześniej spotkaniach u doktora?
  • Dlaczego warto szukać punktów wspólnych na poziomie poza-pracowym, przed rozpoczęciem pracy nad trudnym problemem, który łatwo może doprowadzić do konfliktu?
Umieszczony poniżej filmik Roberta Cialdiniego odpowiada na wyżej wymienione pytania, prezentując sześć sprawdzonych naukowo metod wywierania wpływu na ludzi.

W sumie nic nowego, ale sposób przedstawienia wpisuje się w coraz popularniejszy trend „visual communication”. Ładne i przyjemne. Enjoy.

Udostępnij:
Page 17 of 38« First...10«16171819»2030...Last »

Info o nowych wpisach

https://www.facebook.com/HR-ma-znaczenie-139469166081408/

O mnie

Nazywam się Michał Zaborek i od czasu do czasu piszę tu o trendach, biznesie, rozwoju ludzi, kulturze organizacyjnej, efektywności firm, zespołów i jednostek, o pracy i karierze. Zawodowo pełnię funkcję prezesa zarządu Konsorcjum doradczo-szkoleniowego SA, właściciela marek e-learning.pl oraz House of Skills, czołowej polskiej firmy e-learningowej i doradczo szkoleniowej. To o czym tu pisze, w znakomitej większości po prostu mnie interesuje. :-)

Archiwum bloga

Kategorie

  • Badania (33)
  • Bez kategorii (9)
  • Ciekawe firmy (2)
  • Ciekawe miejsca (38)
  • E-learning (10)
  • Edukacja (20)
  • Efektywność indywidualna (48)
  • HR (65)
  • Humor (7)
  • Inne (34)
  • Innowacyjność (17)
  • Kariera (15)
  • Książki (33)
  • Kultura (11)
  • Marketing (7)
  • Prezentacje (13)
  • Psychologia (12)
  • Sprzedaż (3)
  • Travels (3)
  • Trendy (76)
  • Wywiady (19)
  • Zarządzanie ludźmi (18)
  • Zespoły i praca zespołowa (22)

Popularne posty

120. Lumosity. Wytrenuj swój mózg.

30 sierpnia 2011

105. Po zdjęciach ich poznacie, czyli dobre foto do cv

28 marca 2011

92. Zespoły po polsku

8 grudnia 2010

44. Blogi, które powinieneś dodać do ulubionych ? według Inc.com

16 listopada 2009

81. Crowdspring w praktyce

11 września 2010

Tagi

360 AI Apple ben casnocha ciekawe blogi cv e-learning e-learning bootcamp e-learning w Polsce HR HR ma znaczenie Innowacje kariera konferencja kultura narodowa Marcin Konieczny Marek Hyla MBA Michał Zaborek naked company narzędzia web 2.0 ocena 360 ocena pracownicza praca zespołowa prezentacja Prezentacje przywództwo rekrutacja rozwój ludzi samorozwój spotkania studia studia MBA Tim Ferris Trendy trendy HR trendy na rynku szkoleń trendy szkoleniowe trendy w HR trendy w rozwoju ludzi trendy w rozwoju pracowników Web 2.0 zarządzanie Zarządzanie ludźmi życiorys

© 2020 copyright HR MA ZNACZENIE // Wszelkie prawa zastrzeżone
Polityka prywatności